Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

July 14 2017

casanovared
14:43
Mama dzisiaj mi powiedziała, że traktuję ludzi za bardzo "na zawsze"
— nikt nie jest na zawsze.

July 11 2017

casanovared
14:21
5891 a098
Reposted fromafisz afisz viaraZe raZe

July 10 2017

casanovared
19:58
Kochasz go, to oczywiste. Nigdy nikomu tak szybko nie wybaczałaś, ba, ty w ogóle tego nie robiłaś. Nie miękłaś tak szybko, byłaś surowsza, miałaś w sobie więcej nienawiści. Nie pozwalałaś na tak wiele i szybciej sobie odpuszczałaś. Nigdy nie walczyłaś o drugiego człowieka z taką zawziętością. Nie zależało ci jeszcze nigdy tak bardzo. Nie myślałaś przyszłościowo, a teraz jedyne, o czym marzysz to to, by mieć go zawsze obok siebie. Nigdy wcześniej nie kochałaś, wiesz? Nikomu nie udało się doprowadzić cię do takiego stanu miłości. Nikt nie starał się zanadto. Jeszcze rok temu nie pomyślałabyś, że ktoś może wpłynąć na ciebie uśmiechem, spojrzeniem, dotykiem. Nie sądziłaś, że możesz być tak ważna. Nie spodziewałaś się, że ktoś będzie potrafił pokochać cię tak bardzo.
— yezoo.moblo.pl
Reposted fromiloveyou iloveyou viadifferent-love different-love
19:57
6232 5dd8
Reposted fromLittleJack LittleJack viaszydera szydera
casanovared
19:57
Pamiętaj! Nie wybieraj tanich ludzi, łatwej drogi i szybkiej miłości… od tych trzech rzeczy nawet gówno jest więcej warte.
— Rafał Wicijowski "Pokolenie selfie"
Reposted fromlakonika lakonika viaeloiseisme eloiseisme
casanovared
19:46
Azylem rozczarowanych jest wyobraźnia. Póki nic nie jest pewne, paradoksalnie wiem, na czym stoję - natomiast gdy tylko coś zaczyna się materializować, wpadam w panikę; bo oto nagle muszę zmierzyć się z czymś, z czym nigdy nie miałam do czynienia, i w efekcie narasta we mnie niepokój i chęć ucieczki.
Reposted fromolakocie olakocie viashitsuri shitsuri

July 09 2017

casanovared
18:20
Zaczynam się zastanawiać, ile razy ja mijałem na ulicy kogoś, kto uciekał, czyj cały świat właśnie się rozpadł.
— Sabaa Tahir "Imperium Ognia"
Reposted fromxalchemic xalchemic viacytaty cytaty
11:11
7781 75c1 500
Reposted frommelanchujnia melanchujnia viacelukrecja celukrecja

July 08 2017

casanovared
08:50
7093 5431 500
Reposted frommetadon metadon viafuckingspecial fuckingspecial
08:50
9497 ee05
Reposted frommakswilczur makswilczur viafeatherr featherr

June 30 2017

casanovared
14:33

June 22 2017

casanovared
08:47
9306 aed1 500
- Photo by psychiczneblizny.soup.io

June 20 2017

06:45
7305 b5b4
Reposted fromczarnycukier czarnycukier viaPoranny Poranny
casanovared
06:41
1350 614f
Reposted fromnataliablus nataliablus viaJamesEvans JamesEvans

June 18 2017

casanovared
09:17
4452 14df
Reposted fromJamalus Jamalus viatysiace-mysli tysiace-mysli
casanovared
09:17
0403 3928
Reposted fromniewychowana niewychowana viahormeza hormeza
casanovared
09:16
7802 4685
Reposted fromkarant karant viahormeza hormeza
casanovared
09:16
Zauważmy przy okazji, że polskie słowo "czaszka" zawiera w sobie "czas", tak jakby główną funkcją czaszki było skrywanie czasu. Jest więc za życia kapsułą i świadkiem czasu, pojemnikiem pamięci, naszym prywatnym, rozgwieżdżonym niebem.
— Jerzy Limon, Koncert Wielkiej Niedźwiedzicy
casanovared
09:13
casanovared
09:13
Wiesz, kiedy miałam 16 lat to byłam w pierwszej klasie ogólniaka. Człowiek miał proste plany: skończyć szkołę, iść na studia, podbić świat. Zakochać się. I być całe życie z jednym facetem – mieć z nim dzieci. Być z nim, a nie zastanawiać się, czy lepiej nie byłoby mi z kim innym. Jeśli jakiś facet miał żonę to był automatycznie skasowany. Nie myślało się o nim wcale –  w końcu jakaś dziewczyna i on sobie przysięgali (nie ważne przed kim). Nawet jak był ciachem tysiąclecia to się nie tykało. Bo jakby się tknęło, to sumienie nie dawało spać. A teraz jak w piosence Sokoła: ” Dwa sumienia – wada genetyczna połowy pokolenia. Drugie zezwoli, jak to pierwsze nie da pozwolenia”.
Zasady były proste: nie podkładało się świń. Pewnych rzeczy nie można było robić i się nie robiło: nie flirtowało się z chłopakami koleżanek. Jeśli tak to trzeba było liczyć się z tym, że wytarga Cię za włosy…
Nie udawało się, że się kogoś lubi. Dużo częściej mówiło ‚spierdalaj’ przed, a nie po rozłączeniu rozmowy telefonicznej. Nie szpanowało na fejsie kasą i wyjazdami. Każdy kołował jakieś grosze – raz miałam ja, raz kto inny z mojej ekipy. Kupowało się paczkę fajek i wino i na wagarach piło je na ławce w parku. Śpiewając na głos: Dzieci wesoło wybiegły ze szkoły (glany obligatoryjnie oparte o oparcie :D).
Miałam ostatnio taką kiepską zagwozdkę moralną i zastanowiłam się, co ta 16 latka, którą byłam, powiedziałaby o tej trzydziestolatce, którą jestem. I doszłam do wniosku, że zjebałaby mnie jak psa. Właśnie za to, że ‚dorosłość wymusiła na mnie’ wiele kompromisów. A potem z przyjaciółką (właśnie taką z ogólniaka) doszłyśmy do wniosku, że to nie ‚dorosłość’ coś na nas wymusiła. Po prostu wtedy obowiązywały zasady. Teraz zasad nie ma. To znaczy są. Ale kasuje je jedna naczelna: ” Jeśli czegoś nie wolno, a bardzo się chce, to można
— listy na pokolenieikea.com
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl